Toyota ponownie mistrzem Formula Drift

25-10-2017

Toyota ponownie mistrzem Formula Drift

To już czwarty rok z kolei, kiedy Toyota wygrywa w klasyfikacji generalnej prestiżowej ligi driftingowej Formula Drift. Wicemistrzem zakończonego właśnie sezonu został Fredric Aasbø, startujący w Toyocie Corolli iM. Za to na najwyższym stopniu podium stanął Irlandczyk James Deane, kierujący autem napędzanym legendarnym silnikiem Toyoty – 2JZ-GTE.  

Fredric Aasbo i Ken Gushi w czasie rundy w Texasie
Fredric Aasbø vs Ken Gushi - Toyota Corolla iM vs Toyota GT86

Drifterzy w Toyotach

W tegorocznej odsłonie Formula D, składającej się z ośmiu rund, kierowcy Toyot dwukrotnie wygrali kwalifikacje i czterokrotnie stanęli na podium. Na jego najwyższy stopień dwa razy wspiął się Fredric Aasbø, w czasie zawodów w Orlando i Montrealu. Norweg zna uczucie towarzyszące zwycięstwu w całej serii – udało mu się tego dokonać w sezonie 2015. Doświadczony drifter jest od 10 lat związany z Toyotą. Jak sam twierdzi, uważa ten rok za udany.

Fredric Aasbø w Aurisie, znanym w USA jako Corolla iM
Auto Aasbø to mocno zmodyfikowany hatchback Toyoty

Corolla iM z napędem na tył

Driftingowe auto tegorocznego wicemistrza to Toyota Corolla iM, model znany w Europie jako Auris. Przystosowaniem hatchbacka znanego z miejskich ulic do wymagań stawianych przez rywalizację w kontrolowanym poślizgu zajęła się ekipa Papadakis Racing. Driftowóz napędza silnik o pojemności 2,7 l, znany z amerykańskiej wersji RAV4. Tuningowany motor dysponuje mocą prawie 1000 KM i współpracuje z 4-stopniową skrzynią biegów. Wyczynowa Toyota, w przeciwieństwie do fabrycznego auta, ma napęd na tylną oś.

Fredric Aasbo i Piotr Wiecek w czasie rundy Formula Drift w Irwindale
Fredric Aasbø i Piotr Więcek w czasie rundy Formula Drift w Irwindale. Polak zwyciężył w tym pojedynku i ostatecznie wygrał całe zawody.

Polak i silnik 2JZ-GTE

Formula Drift jest uważana za najbardziej prestiżową ligę driftingową na świecie. Wielu zawodników z różnych zakątków globu marzy o startach w tej serii. Zakończony właśnie sezon był już 14. edycją pucharu. W tegorocznej odsłonie Formula D swoich sił spróbował również Polak Piotr Więcek. Pochodzący z Płocka drifter może uznać debiutancki sezon za udany. Wygrał finałowe zawody, został również odznaczony tytułem Debiutanta Roku. Zawodnik reprezentował barwy zespołu Worthouse Drift Team razem z mistrzem sezonu, Jamesem Deane’m. Auto Więcka również napędzał słynny motor 2JZ-GTE, szeroko wykorzystywany w driftingu.

© 2017, MOTORSPORT.info.pl