Isolde Holderied - Alpejska Błyskawica z Toyoty

07-07-2020

Isolde Holderied - Alpejska Błyskawica z Toyoty

Isolde Holderied to jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek rajdowych świata. Uznawano ją nawet za następczynię legendarnej Michele Mouton. Startowała samochodami wielu marek, jednak największe sukcesy w rajdach WRC osiągnęła w barwach Toyoty.

Od najmłodszych lat Isolde jeździła na nartach, grała z kolegami w hokeja na lodzie, latem w piłkę nożną. Jej pierwszym pojazdem był motorower marki Hercules 50. Ze zrobieniem prawa jazdy też nie zwlekała. Motorsportu posmakowała po raz pierwszy w 1986 roku. W październiku wystartowała jako pilot Karla Bußjägera w lokalnym Fürstenzell-Rallye. Niecały miesiąc później już siedziała za kierownicą Opla Corsy o mocy 70 KM. 

Dokładnie 8 listopada 1986 r. Holderied zadebiutowała w Spitzbub-Rallye. I jej kariera nabrała rozpędu. Trzy sezony jako zawodniczka w przednionapędówkach od Opla, potem przesiadka do N-grupowych Mitsubishi. Sukcesy? Dwukrotnie zdobyła tytuły Rajdowej Mistrzyni Świata, dwukrotnie - Rajdowej Mistrzyni Europy Kobiet, puchar rajdowej federacji FIA w Mistrzostwach Europy w Grupie N oraz przechodni puchar FIA w Mistrzostwach Świata w Grupie N. Do tego, zwyciężyła kryterium Coupe des Dames w Rajdzie Monte Carlo w latach 1992 - 1995.W połowie lat 90. Isolde Holderied stała się jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek Europy. Porównywano ją niejednokrotnie do legendarnej Michele Mouton, wróżąc, że wkrótce sięgnie co najmniej po tytuł Rajdowej Mistrzyni Europy. Niemiecka prasa nazywała ją „Alpejską Błyskawicą”.

 fot 1 pazdziernik 1996 isolde holdenried i catherine francois celica gt four st205 adac 3 stadte rallye

Przesiadka do Toyoty

 Grupa N, w której Niemka startowała do listopada 1995 roku, niosła ze sobą szereg ograniczeń. W istocie były to przecież auta seryjne lub zbliżone technicznie do pojazdów seryjnych. Absolutną ekstraklasą rajdową była Grupa A. W styczniu 1996 roku Isolde spełniła swoje marzenie, przyjmując ofertę Toyota Castrol Deutschland Team. Zespół z Kolonii zaoferował niemieckiej zawodniczce jeden z najlepszych wówczas samochodów tej kategorii. 300-konna Toyota Celica GT-Four (ST 205) z napędem na obie osie znacznie różniła się od Lancera EVO II (2.0/ 260 KM) charakterystyką zawieszenia i prowadzeniem. Wymagało to oswojenia się z nowym pojazdem. 

fot 2 poczatki rajdowej przygody z toyota treningowa celica jeszcze bez brandingu 1996

W Celice zadebiutowała w 31. Rajdzie Šumava Mogul. Na kilkunastu asfaltowych oesach Isolde „wykręciła” znakomite czasy, finiszując tuż za Stanislavem Chovancem, zwycięzcą rajdu (Ford Escort RS Cosworth). Na mecie zajęła ostatecznie dobre, szóste miejsce w klasyfikacji generalnej i 2. miejsce w Klasie A7. Potem było równie pozytywnie, czego wyrazem było piąte miejsce w prestiżowym ADAC Rallye Deutschland. Sezon 1996, z Francuzką Catherine François na prawym fotelu, zakończyła zdobyciem 3. miejsca w 16. edycji Semperit Rally. Bilans całego był korzystny: siedem startów w Niemczech, Czechach i Austrii i czwarte miejsce w Rajdowych Mistrzostwach Niemiec. Był to ważny sukces i ukoronowanie dziesięciu lat startów w rajdach.

Najważniejszą imprezą sezonu 97’ dla kobiecej załogi była 65. edycja Rallye Automobile de Monte-Carlo. Isolde i Catherine trenowały już w kilka tygodni przed startem. Było to poważne wyzwanie. „Monte” to rajd absolutnej ekstraklasy WRC. Swój udział zgłosili najlepsi z najlepszych: Carlos Sainz i Tommi Mäkinen, a także Piero Liatti, pilotowany przez Fabrizię Pons, ponadto mistrz Niemiec Armin Schwarz. Załoga Holderied/François zajęły ósme miejsce w klasyfikacji generalnej RMC oraz zdobyły Puchar Pań. Dla Isolde była to już piąta taka nagroda. 

Niemiecko-francuska załoga przejechała jeszcze dwie imprezy w tamtym sezonie. Panie w Toyocie Celice GT-Four zajęły 5. miejsce w rozgrywanym w Nadrenii-Palatynacie i górach Eifel ADAC Rallye Deutschland, a następnie stanęły na podium, zajmując trzecie miejsce 30. edycji AVD Hunsrück Rallye. Holderied zakończyła sezon Rajdowych Mistrzostw Niemiec na czwartym miejscu.

fot 5 na trasie rajdu monte carlo 1997

Czas na Corollę WRC

Sezon 1998 zaczął się dla Holderid od zmian. Nowe auto - 300-konna Toyota Corolla WRC, i nowy pilot - Francuzka, Anne-Chantal Pauwels. To miała być recepta na sukces. Początek był trudny. Wypadek na 9. oesie Rajdu Korsyki, z przyczyn technicznych Isolde nie ukończyła także Rajdu Acropolis. Zła passa nie zakończyła się szybko. Pęknięta podczas uderzenia na jednej z „hop” miska olejowa spowodowała wycofanie się pań z ADAC Rallye Deutschland 98. Jedynym znaczącym sukcesem sezonu okazało się drugie miejsce w Hunsrück Rallye w lipcu. 

W sezonie 1999 na fotel pilota powróciła Catherine François. Damska załoga Toyoty Corolli WRC zajęła 13. miejsce w 67. Rajdzie Monte Carlo. Isolde zdobyła także szósty już Puchar Pań RMC. Podczas Rajdu Korsyki i Rajdu Katalonii panie „wylądowały” na miejscach poza pierwszą dziesiątką w „generalce”. Także start Rallye Sanremo - Rallye d'Italia 99’ trudno nazwać sukcesem. 24 lipca 1999 r. Isolde i Catherina zajęły jednak drugie miejsce w AvD/STH Hunsrück Rallye. Po zajęciu 11 miejsca w rozgrywanym w Portugalii Rally Vinho da Madeira niektórzy wróżyli nawet rychły koniec rajdowej kariery niemieckiej zawodniczki.

I wiele się nie pomylili, bo sezon 2000 był dla Holderied ostatnim tak intensywnym. Startowała w rajdowych mistrzostwach Europy z Heike Feichtinger na prawym fotelu. Panie zaczęły od awarii skrzyni biegów, która wyeliminowała Corollę WRC z bułgarskiego Rajdu Albena. Potem było już lepiej. Kobieca załoga osiągnęła metę 57. Rajdu Polski w Kłodzku na ósmej pozycji. W dwóch kolejnych rajdach w Niemczech i rozgrywanym w Grecji Elpa Rally Halkidiki Isolde i Heike zajęły niezłe czwarte miejsca. Dobra passa wróciła. 30 września 2000 r. Isolde pilotowana przez Ute Baust zajęła trzecie miejsce we włoskim Rajdzie Piancavallo. Rozgrywana w Dolomitach impreza była kolejnym przykładem, że górskie trasy są mocną stroną niemieckiej zawodniczki. Sezon zakończył się czwartym w „generalce” i pierwszym miejscem w klasie Woman, w trudnym technicznie Rallye d'Antibes - Rallye d'Azur rozgrywanym na Lazurowym Wybrzeżu. W sezonie 2001 Holderied wystartowała tylko raz - w 20. edycji ADAC Rallye Deutschland wraz z Tanją Neidhöfer zajęły dziesiąte miejsce.

 fot 4 w toyocie corolli wrc w drodze po 2 miejsce avdsth hunsruck rallye 1999

Emerytura też z Toyotą

 Po piętnastu latach startów w rajdach, zdobyciu wielu zaszczytnych tytułów i sześciu sezonach współpracy z działem sportu Toyoty, która umożliwiła jej starty w Grupie A, Isolde postanowiła wycofać się z rajdów WRC. „Jestem dumna, z tego co osiągnęłam przez te wszystkie lata. Jednak po Rajdzie Niemiec na środku sceny znalazł się mój syn Niklas” - wyznała w  jednym z wywiadów. Jak się okazało, nie był to jednak koniec jej związków ze sportem samochodowym. Pozostała lojalna wobec koncernu Toyota.

 fot 8 kontrola trasy adac rallye deutschland 2014 toyota gt86 cs r3

19 lat temu Isolde Holderied zakończyła starty w rajdach mistrzostw świata i Europy, ale nic nie wskazuje, by wybierała się na motoryzacyjną emeryturę. Dla Toyota Motorsport GmbH testowała Toyotę Yaris R1A, czyli rajdówkę w przystępnej cenie przeznaczonej na rynek niemiecki. Podobnie pracowała nad rajdową odmianą Toyoty GT86, czyli wersją CS-R3. W 2019 jechała pokazowo historyczną Corollą WRC ze zbiorów Toyota Gazoo Racing Europe. Oprócz tego aktywnie reprezentuje niemieckie przedstawicielstwo Toyoty w licznych pokazach, prezentacjach, imprezach, a także rajdach klasycznych pojazdów, startując m.in. w perfekcyjnie zachowanym egzemplarzem Toyota 2000GT.

Sportowo ma inną pasję - wspinaczkę w Alpach. „Nie ma nic piękniejszego niż stanąć na szczycie góry. To jest porównywalne z rajdami samochodowymi” - powiedziała.

fot 9 sechsamterland classic 2013

© 2018-2019 Complex Motorsport