Hiromu Naruse - mistrz, który stworzył Lexusa LFA

04-12-2018

Hiromu Naruse - mistrz, który stworzył Lexusa LFA

Żaden inny japoński kierowca nie znał toru Nürburgring tak dobrze. Uczestniczył w pracach nad wieloma legendarnymi samochodami sportowymi, a koledzy określali go mianem człowieka, który poznał wszystkie drogi. Poznaj historię Hiromu Naruse, japońskiej legendy kierowców testowych. Człowieka, który stworzył Lexusa LFA.

Od młodości w Toyocie

Wspólna historia Hiromu Naruse i Toyoty rozpoczyna się w 1963, kiedy japoński inżynier miał zaledwie 21 lat. Naruse stał się wtedy pracownikiem działu projektowania i testowania samochodów. Co ciekawe, wcześniej proponowano ma stanowisko w księgowości, bowiem inżynier miał duże zdolności matematyczne.

Toyota 2000 GT

Szybka kariera w motoryzacji

Motoryzacyjna kariera Hiromu Naruse rozwijała się naprawdę szybko. Inżynier i kierowca testowy został zaangażowany w prace nad pierwszymi sportowymi samochodami Toyoty - Sports 800 i 2000GT. A już jako główny inżynier pracował nad Toyotą 7, pionierskim samochodem wyścigowym japońskiej marki. W następnych latach lista aut, do których powstania się przyczynił tylko rosła. Znalazły się na niej wszystkie odsłony Celiki, Corolla AE86, Supra i MR2. Naruse został w końcu głównym kierowcą testowym Toyoty.

Filozofia Hiromu Naruse

Japoński inżynier nie zajmował się jednak tylko sprawdzaniem i dopracowywaniem samochodów. Hiromu Naruse słynął przede wszystkim z własnej, unikalnej filozofii pracy. Naruse był zdania, że każdy model samochodu powinien mieć swój własny charakter. A samochody są kształtowane przez drogi, na których jeżdżą. Japończyk wkładał całe serce w swoją pracę – podobno stronił od używek i potrafił wielokrotnie jeść te same posiłki. A kiedy dzień pracy się kończył, potrafił wrócić na tor, by przejechać kilka kolejnych okrążeń – sprawiało mu to po prostu ogromną przyjemność. Jego ogromne doświadczenie i wiedza sprawiły, że cieszył się wielkim szacunkiem wśród kolegów i przełożonych. To właśnie Naruse przekonał kierownictwo Toyoty, by rozpocząć testy samochodów na torze Nürburgring.

Hiromu Naruse

Stały bywalec Nordschleife

Z czasem Północna Pętla legendarnego toru Nürburgring stała się miejscem bardzo często odwiedzanym przez Hiromu Naruse. Biegnąca przez las, miejscami wyboista, pofałdowana, kręta i dosyć wąska nitka była zdaniem kierowcy i inżyniera idealnym środowiskiem do testowania nowych samochodów. Podobno stworzył nawet zasadę, według której każdy pojazd musi pokonać tyle kółek toru, ile koni znajduje się pod jego maską. Przy okrążeniu liczącym ponad 20 kilometrów takie testy były naprawdę dużym wyzwaniem.

Nur Maister

Kolejne testy przeprowadzane na torze Nürburgring sprawiły, że Hiromu Naruse świetnie poznał ten obiekt i szybko stał się jedynym Japończykiem z tak dużą liczbą okrążeń tego toru na koncie. Jego doświadczenie sprawiło, że koledzy dali mu przydomek „Nur Meister”, a ekipa Ferrari nazywała go  „człowiekiem, który zna wszystkie drogi na świecie”. Dobre stosunki z współpracownikami sprawiły, że Naruse był naprawdę lubiany. Masahiro Matsubara, wieloletni współpracownik najlepszego kierowcy testowego Toyoty i Lexusa określił go „swoim idealnym dziadkiem”. Matsubara po pracy chętnie grywał z Naruse w tenisa stołowego. Na jego nieszczęście i w tym mistrz Nürburgringu był świetny.

Lexus LFA

 

Najważniejsze dziecko Hiromu Naruse – Lexus LFA

Hiromu Naruse wpłynął na charakter wielu samochodów Toyoty i Lexusa. Jednak żadna konstrukcja nie była tak zaawansowana technicznie, nowoczesna i dopracowana jak Lexus LFA. Japończyk bardzo mocno zaangażował się w ten projekt i otrzymał nad nim dużą władzę – nawet bardziej rozległą, niż główny inżynier modelu. Właśnie dzięki temu zasłużonemu kierowcy testowemu auto otrzymało opony Bridgestone i amortyzatory Kayaba. Naruse oczywiście uczestniczył w dostrajaniu zawieszenia. W konsultacji z zespołem inżynier zdecydował również, że nadwozie Lexusa LFA zostanie wykonane z kompozytów zbrojonych włóknem węglowym, a Toyota specjalnie opracowała system wytwarzania takiego materiału.

Nur Meister oczywiście porządnie przetestował to przełomowe dla Lexusa auto. Niektóre były bardzo ekstremalne. „Myślałem, że nie wrócę do Japonii żywy. Celem testu było zbadanie wytrzymałości przy jeździe z prędkością 320 kilometrów na godzinę przez dłuższy czas. Próba odbywała się w ciemności, bez dodatkowego oświetlenia na torze, a wszędzie latały ptaki. Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdyby wtedy pękła opona. Właśnie takim testom poddawaliśmy LFA” – komentował testy na torze we włoskim Nardo dla Lexus Magazine.

Akio Toyoda w samochodzie wyścigowym

Hiromu Naruse i Akio Toyoda – mistrz i uczeń

Prawie pół wieku pracy dla Toyoty i Lexusa sprawiły, że Hiromu Naruse podzielił się swoją ogroną wiedzą o konstruowaniu i prowadzeniu samochodów z wieloma osobami. Jedną z nich był Akio Toyoda, obecny prezydent Toyoty. To właśnie legendarny kierowca testowy uczył sportowej jazdy inspirującego CEO. Wspólne treningi na japońskich torach, a następnie legendarnym Nürburgringu zwieńczył start Toyody w bardzo wymagającym wyścigu 24h Nürburgring.

Założyciel Toyota Gazoo Racing

Akio Toyoda bez większych trudności dojechał do mety. Ale wyścig 24h Nürburgring 2007 był przełomowy nie tylko dla samego prezydenta japońskiej marki. Rywalizacja była bojowym chrztem dla zespołu Gazoo Racing, który wystawił do walki dwa egzemplarze Toyoty Altezza RS200. Ten model w Europie znamy pod nazwą Lexus IS. Sportowa ekipa Toyoty to kolejny wprowadzony w życie pomysł Hiromu Naruse. Mistrz kierownicy chciał w ten sposób stworzyć warunki do jeszcze bardziej ekstremalnego testowania samochodów, a także pozwolić swoim współpracownikom na zdobycie nowych doświadczeń. Od tamtego czasu zespół Toyota Gazoo Racing startuje w 24h Nürburgring regularnie, a na torze znalazły się takie auta jak Lexus LFA i LC, Toyota C-HR czy GT86.

Bez happy endu

Historia Hiromu Naruse nie kończy się niestety szczęśliwie. Legendarny kierowca testowy nie zobaczył jak Lexus LFA trafia do salonów. Naruse zginął 23 czerwca 2010 w wypadku samochodowym tylko kilka kilometrów od toru Nürburgring. Miał 68 lat.

Kierowca testowy - jak nim zostać?

Hiromu Naruse był jednym z najlepszych kierowców testowych w historii. Osiągnięcie takiego poziomu wymaga talentu, odpowiedniego wykształcenia, a przede wszystkim ogromu pracy i tysięcy godzin spędzonych za kierownicą. Chociaż to dosyć elitarny zawód, wymagania stawiane na początku nie są bardzo wygórowane. Oczywiście należy mieć prawo jazdy i swobodę w prowadzenia samochodu. Bardzo przydatne jest również wykształcenie techniczne, które pozwala na lepsze rozumienie tego, co dzieje się z autem, a także dobrą komunikację z inżynierami. Niezwykle ważna jest też znajomość języków, ponieważ największe marki motoryzacyjne zwykle rozwijają swoje konstrukcje poza granicami naszego kraju. To właśnie producenci zajmują się zatrudnianiem kierowców testowych, ale takie oferty pracy przygotowują specjalne agencje.

Zdjęcia: Toyota/Lexus

© 2017, MOTORSPORT.info.pl